Simple

Simple

Dzisiaj nie będę pisać o sobie ale o marce Simple, niektórzy z was już wiedzą dlaczego właśnie o tej marce chcę pisać a reszcie wyjaśniam że nie dawno wygrałam w konkursie organizowanym we ,,Fleszu", nagrodą były kupony na zakupy w sklepach Simple.
I dzięki temu mogłam bardziej przyjrzeć się tej marce.
W skrócie, jest to polska marka, projektantka Lidia Kalita w raz z siostrą w 1993 roku otworzyły pierwszy butik.

,,Od początku projekty Simple Creative Products oddawały ducha czasów i przemian jakie następowały w Polsce. Obecnie Simple Creative Products to pierwszy polski prawdziwy dom mody z 51 sklepami.

Moda jest pasją Lidii do dziś - w sezonie projektuje ponad 300 modeli. Ubiera kobiety podobne do siebie, aktywne, ciekawe świata, mody - to pozornie oczywiste założenie, które legło u podstaw firmy, okazało się odporne na działanie czasu. Każda kolekcja opowiada inną historię, ponieważ klientki łakną nieustających zmian i nowości. Projektantka ulega różnorodnym inspiracjom, ale zawsze pozostaje wierna duchowi marki. W każdym sezonie rządzi nowoczesny miejski styl i minimalizm.

Lidia Kalita mówi o sobie że, należy do grupy osób szczęśliwych, dla których praca jest ich hobby."

Moje życzenie to aby więcej było takich marek na polskim rynku, a może już są ale ja nie jestem zorientowana?
Co do jakości, byłam, sprawdziłam i nie mogę się do niczego przyczepić, tkaniny to pierwszy gatunek, odszycie idealne, wzory bardzo kobiece, choć moim zdaniem modele skierowane są raczej do kobiet pewnych siebie, dojrzałych.  Raczej nastolatki tam nie wiele znajdą. Moda dla elegantki :). Torebki powaliły mnie z nóg nie mówiąc już o dobrej jakości obuwia i ciekawych wzorach.
Co do cen, hm, jako samotnie wychowująca matka, ciągle borykająca się z brakiem gotówki, często samowystarczalna bo sama szyję pewnie nigdy bym nie wybrała się tam na zakupy. Ale myślę że od teraz będę czasami tam zaglądać bo mają też promocje i przeceny a  jakość jest fantastyczna. A teraz koniec pisania, czas na fotki :)




  
                                                                                                         





























zapraszam na stronę : www.e-simple-cp.com
 no i do oglądania serialu ,,Hotel 52" gdzie można na żywo obejrzeć projekty od Simple :)

pozdrawiam LaLa





long skirt

long skirt

Moje kochane dziękuję wam za wasze słowa, które mnie bardzo podniosły na duchu. Wbrew pozorom staram się nie poddawać i próbuje wskoczyć na odpowiednie tory, jasne jest że nie zawsze jesteśmy na wyżynach i oczywiste jest że każdy z nas ma gorsze lub lepsze dni.
Dla tego koniec marudzenia i DO ROBOTY!! Oczywiście te słowa skierowane są do mojej osoby, czyli LaLi :))
No to na dzisiaj przygotowałam wam zdjęcia z moim najnowszym uszytkiem, mianowicie z długą chabrową spódnica w roli głównej.
Wiem też że nie dla mnie długie spódnice bo przy nie całym 160 cm, bardzo szybko mogę wyglądać komicznie. Ale nie dla mnie ograniczenia, wysokie buty, dodają sporo centymetrów i tak da się ją nosić :)
Szyfon, koronka, metalowy zamek i krótka spódniczka pod spodem to mój autorski projekt, który można u mnie kupić, tu.
Ja ubrałam ją tak:

                                                           Średnio mi się podoba

                                                                 nie koniecznie tak :(
                                                                  a tak już wcale :)
Troszkę lepiej?
Troszkę jak cyganka.
Najlepiej moim zdaniem wygląda w takim duecie :




spódnica - DIY - project by LaLa


Tkaniny pochodzą ze sklepu Textilmar.

Pozdrawiam was LaLa :)

Zdjęcia - Marcin K.

Krzyż

Krzyż

Już wiecie że lubię krzyże, czasami ten krzyż mnie przytłacza. Zbyt wielkie odczuwam jego obciążenie na moich barkach.
Pora roku też nie pomaga, a ja próbuje dalej i dalej pchać ten wózek do przodu, czasami nie wiem po co, dla kogo, bo jestem z tym sama? Gubię się po drodze. Życie mnie nie rozpieszcza, padam na twarz, tyram i choć nadal trwam, radzę sobie z różnymi troskami to w tej chwili czuję się taka wyssana. I gdy myślę że powinnam dosiąść do maszyny, nie czuje nic. Nie kręci mnie to, czuję pustkę, baterie się rozładowały. Przeprowadzka, wyjazd, praca, wyjazd, praca i jeszcze pomiędzy tym szycie, zdjęcia, blogowanie, sprzątanie, pranie i tak bez końca. I choć już wiem że za kilka dni wróci moja energia, to zastanawiam się jakim kosztem, po co i dla kogo. Dla niej, mam nadzieję że ona wie i że czasami to rozumie.
Bo wcale nie chcę opuszczać domu, wcale nie chcę znowu szukać nowego miejsca, pracy, przetrwania. Bo wystarczyło by mi tylko to, dom, maszyna i ja. Ale gdyby to wystarczało nam, to bym nie wyjeżdżała, nie dawała swojej energii tym złym pustym zepsutym, tylko robiła coś pięknego niepowtarzalnego.
To że jestem anty polityczna to myślę że można się domyślić. Nie, nie i nie dla tych którzy trwonią nasze życie po to by żyli jak bogowie.
Chciałabym by życie było bardziej proste....................................







                 
spódniczka, spodnie - project by LaLa / DIY

 Może wy kochane znacie jakiś sposób na zmęczenie, witaminki, minerały, cokolwiek co wzmocniłoby mój system nerwowy :) o duszę muszę sama zadbać .


Dziękuję że jesteście, 
całuję 
LaLa

spódnica to eko skórka, która pochodzi z Tekstilmaru.
new

new

Dzisiaj mam dla was nowości z mojej amatorskiej pracowni :)
Część tych rzeczy ma już nowych właścicieli, czyli nie zobaczycie ich  już na mnie.
A czy wam coś z tych rzeczy  spodobało się ?











Większość tkanin pochodzi z sklepu Textilmar.


 DIY
project by LaLa


pozdrawiam was kochani :)
Golden stones

Golden stones

Dzisiaj pokaże wam połączenie sukienki mojego projektu z piękną biżuterią z ceramiki, pokrytą złotem.
Jest to biżuteria autorstwa artystki Beaty Orlikowskiej z Koszalina, absolwentki ASP we Wrocławiu, zrobionej z najlepszej polskiej porcelany. Są trzykrotnie wypalane, malowane złotem, platyną i listrem miedzianym. Jeśli któraś z was byłaby zainteresowana ceną i kupnem takiej biżuterii, to proszę pisać pod ten adres: beaplast@op.pl





sukienka - project by LaLa
biżuteria - Beata Orlikowska
modelka - Isabell
zdjęcia i stylizacja  - Ja czyli LaLa :)






Całuję was LaLa
Copyright © 2014 Kaycat&Isabell , Blogger