Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
We're All No One

We're All No One

Weekend w końcu nastąpił, a  co za tym idzie to , że mam trochę luzu i mogę sobie pozwolić na to, aby wam co nieco napisać. W tygodniu jest mi bardzo ciężko napisać post, ponieważ lekcje kończę po 16 przeważnie, a potem zajmuję się nauką i innymi sprawami. Dzisiejszy dzień w tą deszczową pogodę spędzę pod kocykiem, pijąc ciepłą czekoladę i oglądając komedie , albo horror. Może polecicie mi jakiś film przy okazji ?:)  Jutro sobota, a  w Poznaniu odbywają się targi gier, na które się wybieram z klasą. Zapowiada się bardzo ciekawy dzień, przynajmniej tak sądzę. 


bluzka jedwabna i spódniczka by Madame LaLa 




Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :) 
Isabell :)
Na co dzień

Na co dzień

czapka - New Yorker / marynarka - recykling by Madame Lala / koszula - by Madame Lala / spodnie - by Madame Lala / spodnie - by Madame Lala / buty - Topshop

Buziaki Kochani :)
Madame Lala
Batik

Batik

Mój sposób na plamy

O batiku słyszałam już nieraz. Jednak ostatnio odkryłam jego nowe zastosowanie, dzięki któremu na nowo mogę cieszyć się swoją ulubioną koszulą. No ale zacznijmy od początku.

Od czasu do czasu lubię łowić ubrania w sklepach z ubraniami z drugiej ręki. Czasem zdarzają się tam niesamowite perełki. Jedną z takich perełek była moja dżinsowa koszula: do połowy wybielona, idealna długość na lato. Często traktowałam ją jako mini sukienkę. Po prostu rewelacja.



I uwierzysz, że tą rewelacyjną sukienkę wyprałam z… pomadką! Z pomadki po takim praniu zostały tylko plamy na koszuli. I nie miało znaczenia, że za koszule zapłaciłam grosze – było mi żal rozstać się z nią. Już myślałam, że trzeba będzie ją wyrzucić. Nie pomógł żaden odplamiacz, ani znane mi sposoby na wywabienie plam.




Z tą koszulą nie chciałam tak łatwo się pożegnać…

Już miałam pożegnać się z koszulą kiedy wpadł mi do głowy pomysł: BATIK! A gdyby potraktować go jako sposób na plamy? Co więcej: dzięki batikowi można stworzyć niepowtarzalne i oryginalne ubranie. W sumie i tak nie miałam już do stracenia – postanowiłam spróbować.




Batik i jego technika

Batik to technika farbowania tkanin. Wbrew pozorom wykonanie go w domu jest całkiem proste, a uzyskany efekt jest fenomenalny. Tak naprawdę wystarczy kupić barwnik (koszt to 1,50 do 3,50zł), do tego nieco sznurka, sól, woda i duży garnek i… już możesz przystąpić do dzieła. Przeważnie pisze się o technice batiku z wykorzystaniem wosku. Jednak ja wypróbowałam dużo łatwiejszą i szybszą technikę z wykorzystaniem sznurka i wyszło według mnie rewelacyjnie. A co Ty o tym myślisz? Masz ochotę spróbować urozmaicić swoją garderobę batikiem?

koszula jeansowa - DIY / biżuteria - H&M / buty - www.wholesale-dress.pl


Całuję LaLa :)







Być albo nie być

Być albo nie być


Jak to jest?

Być albo nie być?

Ja nadal chcę być, choć czasem nie jest to łatwe, ale czasem zaskoczy nas jakaś miła niespodzianka, która udowadnia mi tym samym że to co robię ma jakiś sens, że jest grupa ludzi która odbiera to pozytywnie.

Bo jeśli robisz co kolwiek i nie siedzisz z założonymi rękoma to prędzej czy później będziesz nagrodzony :)
Był czas kiedy dużo łez wylałam i choć nadal nie jest łatwo, staram się nie zbaczać z mojej obranej drogi, pchać mój wózek do przodu.
I nawet jeśli nie dotrę tam gdzie mi się marzy to i tak będę z siebie dumna bo nie czekałam z założonymi rękoma aż uleje mi się z nieba.
Będę zawsze po stronie ludzi którzy w jakiś sposób próbują zaistnieć.
Przeciwna wiecznemu marudzeniu, jaki ten świat jest niesprawiedliwy i jak to inni mają lepiej.
Oczywiście że nie zawsze jest to możliwe, choć przecież nie ma rzeczy nie możliwych :)
Na tym kończę moje filozofowanie na dzisiaj, za to się pochwalę moją ostatnią nagrodą .
Bo wygrałam w konkursie na stylizaję uliczną, ten że konkurs odbywał się w ,,Fleszu''.
Sama byłam bardzo zaskoczona gdy zostałam o tym fakcie poinformowana.
Przyznam się szczerze że w pierwszym momencie pomyślałam sobie że ktoś robi mi żarcik! Bo dawno zapomniałam już o moim zgłoszeniu do konkursu.
No ale żarcik okazał się prawdą i wkròtcę wybieram się na zakupy do Simple :)











                                          Koszula - project by LaLa / diy
                                          Spodnie - project by Lala / diy



Być albo nie być, co wy na to?

Pozdrawiam LaLa.


Copyright © 2014 Kaycat&Isabell , Blogger