Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY project by LaLa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY project by LaLa. Pokaż wszystkie posty
We're All No One

We're All No One

Weekend w końcu nastąpił, a  co za tym idzie to , że mam trochę luzu i mogę sobie pozwolić na to, aby wam co nieco napisać. W tygodniu jest mi bardzo ciężko napisać post, ponieważ lekcje kończę po 16 przeważnie, a potem zajmuję się nauką i innymi sprawami. Dzisiejszy dzień w tą deszczową pogodę spędzę pod kocykiem, pijąc ciepłą czekoladę i oglądając komedie , albo horror. Może polecicie mi jakiś film przy okazji ?:)  Jutro sobota, a  w Poznaniu odbywają się targi gier, na które się wybieram z klasą. Zapowiada się bardzo ciekawy dzień, przynajmniej tak sądzę. 


bluzka jedwabna i spódniczka by Madame LaLa 




Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :) 
Isabell :)
Czarna

Czarna

sukienka - project by Madame Lala / buty - Choies

Dzisiaj chciałabym bardzo podziękować za wsparcie, za to że macie tyle fantazji co ja :)),za wspaniałą sesję fotograficzną, za to że jesteście ze mną, ( no wiecie kiedy :) ) moim  przyjaciołom , Krysi, Heniowi a Piotrowi za super sesje fotograficzną .

Mam nadzieję że uda nam się to jeszcze w przyszłości powtórzyć :)

A Wam dziękuję za to że we mnie wierzycie .

Całuję Madame Lala :)



Fryzura, makijaż - Krysia i Heniu Gleń z salonu fryzur Matrix w Chodzieży
Zdjęcia - Piotr Kowalczyk 

Cisza.

Cisza.



Fryzura  - Fabian Słojewski
Makijaż- Heniu Gleń
Sukienka - Madame LaLa
Zdjęcia - Kasia Sałek


Isabell
Mielno neonowe

Mielno neonowe


Witam serdecznie wszystkich :) 
Kolejne zdjęcia z nad morza, oczywiście zrobione przez naszą cudowną  Kasię.
Pogoda się rozpogadza, mam nadzieję, że tak już będzie do końca wakacji.  
Chciałabym jeszcze raz pojechać nad morze,ale niestety nie mam z kim.





Sukienka by Madame LaLa
Zdjęcia Kasia S. - Simplyclever



Isabell :)
Neon

Neon

   
sukienka - DIY/ project by LaLa

Moi kochani, to że czasem ze mnie wielka filozofka a czasem nie wiele od de mnie usłyszycie to chyba już wiecie.
Ostatnio zastanawiam się wielce po co mi ten lans i że chyba już mnie zmęczył, czyżbym się tym blogowaniem nasyciła?
To chyba z tym blogowaniem-lansowaniem to tak jak w życiu czasem nie można się bez niego obejść a czasem po prostu mam wrażenie jakbym robiła to za karę.
Czy naprawdę można się tym nasycić ? Chyba tak jeżeli zabrakło w tym wielkiej pasji i zmierza się donikąd.
Myślę że po części nasyciłam swój ekshibicjonizm i może nie wystarcza mi już się tutaj pokazywanie lub właśnie że mi się znudziło?
A może po prostu się starzeję i mnie już to nie bawi, bo przecież nie mogę dorównać blogerkom nastolatkom bo kobieta dojrzała ze mnie.
No właśnie i tak sobie myślę że przecież nie tylko o ten lans mi chodzi, zapominam wiecznie że nie ja jestem tu najważniejsza tylko to co stworzyłam, uszyłam, przerobiłam, zaprojektowałam i dzięki temu mogę się lansować :))
Bo przecież nie wyobrażam sobie mój blog i siebie ubraną tylko w ubrania z sieciówek, byłby to marny bloczek i dojrzewająca kobitka lansująca się na sieciówkach, mało ,,orginel".
Może co mnie martwi to to czy wiem co dalej?
Następna sukienka, następne spodnie, następna spódnica, nie tak to widzę, ale droga do celu nie jest taka prosta, może nigdy tam nie dojdę bo mieszkam w zapiziałym małym miasteczku i co raz bardziej dociera do mnie że tu nie wiele może się wydarzyć a moja wieczna walka o byt, kiedyś się skończy bo zabraknie mi sił, dlatego dopóki jeszcze widzę jakąś małą szansę, tak długo będę próbować zbudować solidny fundament, może wreszcie kiedyś mi się to uda?
Dlaczego neon? No bo za nim zgasnę tak jak wszystkie gwiazdy na niebie za nim gasną, ich światło staje się najintensywniejsze przed zniknięciem . Tak teraz to sobie wymyśliłam :))
Nie bójmy się neonów, bo to kolor dla odważnych .

Tkaniny, szyfon i satyna - Textilmar
Zdjęcia - Kasia Sałek
Copyright © 2014 Kaycat&Isabell , Blogger