diy sunglasses

diy sunglasses



Bardzo spodobały mi się okulary przeciwsłoneczne z kwiatkami więc postanowiłam sobie takie zrobić,
wystarczy tylko wykorzystać do tego swoje stare okulary lub kupić np. na allegro za 5zł plus kwiatki akrylowe do zdobienia paznokci i mamy najmodniejsze okularki w tym sezonie.









Mam nadzieję że zachęciłam was do ozdabiania okularków ?

Pozdrawiam LaLa
Pink dress

Pink dress

Okulary - DIY / Żakiet - DIY - recykling / Sukienka - by LaLa /
 Rajstopy - Marilyn mod. Charly B 12 / Buty - Sh
















  
Całuję LaLa

Zdjęcia - Iska :)


strój kąpielowy:)

strój kąpielowy:)


Witam :) 
W końcu zbliża się lato, więc także i czas na stroje kąpielowe :)
W końcu wszystkim pogoda zaczęła dopisywać, więc jeszcze trochę i wakacje :) 


Ja jestem bardzo szczęśliwa i już nie mogę się ich doczekać, ale to chyba jak każdy uczeń :)
Więc także teraz, zaprezentuje wam kostium zaprojektowany i uszyty przez moją cudowną mamę :) 
Miłego oglądania :) 










Kostium kąpielowy by LaLa 
Isabell :) 
perły

perły

Internet to ogromne źródło inspiracji. Często zaglądam na tę stronkę: matterofstyle.blogspot.com, a tam ostatnio ukazał się post  gdzie główną rolę odgrywały perły. No i zakiełkowało, może moje perły są skromniejsze niż te od Chanel ale w końcu to ma być sukienka na co dzień a nie na czerwony dywan.



Moja wersja :)
Jak zwykle, gdy patrzę na zdjęcia, dałabym jeszcze więcej koralików :)

Co do tkaniny to żakard, pochodzi z Textilmaru, na zdjęciach wygląda jakby się świecił a to tylko wina lampy błyskowej. Wczoraj właśnie miałam okazję być w jednej z hurtowni tkanin w Poznaniu, gdzie moim ulubionym miejscem jest kosz z resztkami tkanin. Dlaczego? Bo ceny tkanin na półkach przerastają moje możliwości finansowe :(
Jednak gdy oglądałam tam właśnie żakardy, to prawie oszalałam i byłam gotowa podjąć kroki samobójcze,  bo ceny za metr zaczynają się tam od 80 zł + vat. 
W takiej sytuacji chętnie zadowolę się swoim poliestrem co wcale mi nie przeszkadza :)

Pozdrawiam LaLa



mint skirt

mint skirt


Jestem dziwna, bardzo lubię nosić się inaczej, ciągle próbuję to coś nowego, nie lubię wyglądać tak samo jak tysiące innych manekinów sklepowych. Nie stać mnie na drogie ciuchy, nie stać na krawcową, więc sama sobie szyję i większość ciuchów albo ubrań są moimi uszytkami. Łącze je chętnie ze zdobyczami z wyprzedaży , małych butików lub sh. No i buty, chyba na nie wydaję najwięcej i nadal jest ich za mało.
Poza tym w moim mieście żeby się wyróżniać z ,,tłumu" nie trzeba wiele, bo większość nosi się ,,casual".
Co innego w Wielkim Mieście, nie ma takiego problemu, obojętnie jak wyglądasz zawsze wtapiasz się w tłum i nikogo nie dziwi twój styl.
Ten blog zaspakaja moje potrzeby, po za tym dojrzewam do tego, że strach bycia takim jakim się jest, jest strasznie głupi, bo przecież kiedy , no właśnie kiedy będę mogła pozwolić sobie na bycie sobą, przecież nie po śmierci?



jackiet - DIY / blouse and skirt - made by me /


Mam na sobie przepaskę ze sztucznych kwiatów, dzieła wizażysty Henryka Gleń z salonu fryzur Matrix w Chodzieży, kolczyki od ACha, kurtka po recyklingu zobaczyć możecie ją tu , złota bluzka z baskinką mojego  autorstwa i miętowa spódniczka z półkola, uszyta z miętowej metalicznej eko skórki, rajstopy pochodzą z Fiore, model Mandisa .

Pozdrawiam  LaLa :)
Copyright © 2014 Kaycat&Isabell , Blogger