Teraz za pewne przez miesiąc będę ja tutaj częściej gościć, ponieważ mama jest strasznie zajęta i ma bardzo mało czasu. Zlecenie za zleceniem, ale to dobrze :) W końcu spełnia swoje marzenia i jest szczęśliwa, że może robić to co kocha :) Ten czas bardzo szybko leci, pamiętam jak nie dawno miałam swoją 18-stke a tu już zaraz koniec szkoły, wakacje. Więc z nadchodzącymi wakacjami i upalnymi dniami, chciałabym wam pokazać sukienkę zaprojektowaną i uszytą przez moją kochaną mamę :)
Kim jestem ? Czy jestem Fomo, czy Jomo ? Szczerze to tęsknię za jomo, z chęcią skasowałabym kilka swoich profilów w necie i po prostu znikła. Chciałabym być jak jomo, czyli przestać zaglądać kilka razy dziennie na maila, sprawdzać wiadomości na komórce, co kto napisał na Facebooku. Jomo, ,,joy of missing out ", to: czerpanie radości z życia. Czyli, pozostać sobą i dobrze się z tym czuć.Tak chcę czerpać jak najwięcej z życia, własnego życia nie innych.
Ale z racji na mój zawód mam predyspozycje do Fomo. Co to jest Fomo : ,,fear of missing out", czyli obawa przed tym że ominie nas coś ważnego. Jako osoba projektującą odzież, ciągle muszę być na czasie, sprawdzać najnowsze trendy, która gwiazda w czym wyszła na czerwony dywan. Kto polubił mnie na fejsie, komu podobają się moje projekty. Co jest teraz in a co out ?
A jednak, zastanawiam się nad słowem DELETE ! By zniknąć na jakiś czas.
Sukienkę uszyłam na specjalne zamówienie dla Karoliny. Uszyłam ją z dwóch warstw jedwabiu, szyfonu i satyny. Przyznam się szczerze że do tej pory nie miałam zielonego pojęcia, jak ciężko szyje się tak delikatną tkaninę. Miało być lekko i zwiewnie, coś na styl Elie Saab, sami oceńcie czy podołałam ?
Isabell, 21 lat, córka, szalonej projektantki, modelka, blogerka.:) Lubię się ubierać w różne, ciekawe stylizacje, dlatego też będę się z Wami nimi dzielić. Zapraszam do obserwowania i oglądania mojego #lifestyle. :) :)
Keycat
Mama Isabell :) Czasem projektuje, uwielbia DIY, zakupoholiczka :)